Własny biznes to nie sielanka !

  • admin_tc123
  • 4 września 2017

Prosperujący biznes to wizja, koncentracja na celu i wiele pracy.

Jeżeli masz pomysł na biznes, chcesz przekuć swoją pasję w źródło zarobkowania i robić to, co lubisz, miej świadomość tego, że same chęci nie wystarczą. Zanim pójdziesz za ciosem i rzucisz pracę, weź głęboki oddech i dokonaj analizy sytuacji. Pamiętaj sama pasja nie wystarczy, potrzebne są jeszcze umiejętności biznesowe.

Od czego więc zacząć ?

  • popracuj nad wizją swojego biznesu. Jak chcesz żeby on wyglądał, kim chcesz być i co osiągnąć, ile zarabiać, ilu mieć klientów i jakich (określ grupę docelową), komu i w czym będziesz pomagać (oferta i specjalizacja), jak będziesz to robić (metody pracy), jak pozyskasz swoich klientów (model biznesowy),
  • wyznacz cele i zdecyduj, do kiedy chcesz je osiągnąć. Podziel swoje cele na krótko-, średnio-               i długoterminowe, a następnie na miesięczne, tygodniowe i dzienne,
  • opracuj plan i zacznij systematycznie działać. Każdego dnia wykonuj przynajmniej jeden krok           w kierunku swoich celów,
  • przygotuj się na porażki, zwątpienia i gorsze dni.

Od decyzji o założeniu własnej firmy do jej zarejestrowania upłynęło u mnie ponad 6 miesięcy. Dlaczego tak długo ? No cóż, rozeszło się o pieniądze, a dokładnie dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej, które się skończyły, więc postanowiłam poczekać na „nowe rozdanie”. Dzięki tym funduszom, mogłam zainwestować w profesjonalną agencję marketingową (logo, strona internetowa, projekt wizytówek i ulotek), w reklamę, w zakup sprzętu biurowego niezbędnego dla mojej pracy. Jak na początek, to bardzo dużo, więc warto rozejrzeć się za możliwościami uzyskania pomocy finansowej i skorzystać z niej.

Wykorzystałam ten czas na przygotowanie się do biznesu na trzech płaszczyznach: doświadczenie, wiedza merytoryczna, wiedza niezbędna do prowadzenia biznesu. Po pierwsze, zaprosiłam znajomych do skorzystania z bezpłatnych sesji coachingowych, dzięki czemu mogłam przetrenować zdobyte na studiach wiadomości. Po drugie, poszerzałam wiedzę merytoryczną, biorąc udział w warsztatach, szkoleniach, konferencjach. Jeżeli było ciekawe wydarzenie w Warszawie,     to jechałam tam, a jeżeli w Katowicach to też nie było problemu. Po trzecie, poszukiwałam informacji i wiedzy na temat biznesu coachingowego, co działa, a co nie. Dzięki czemu określiłam swoją grupę docelową – kim są moi klienci, w czym im pomagam i jak to robię, strategię marketingową na pierwszy rok – wystąpienia publiczne, partnerstwo strategiczne, networking, newsletter, blog, media społecznościowe  oraz swoją ofertę – stawki za sesje coachingowe oraz warsztaty i szkolenia.

Pomimo tego, że miałam świadomość jak wiele przede mną, to nie obyło się bez elementów zaskoczenia, prowadzących momentami do frustracji.

Wiedząc jednak, że wytrwałość i determinacja są elementami niezbędnymi w sukcesie, nigdy nie miałam myśli, żeby zrezygnować. Czerpałam siłę z historii ludzi sukcesu, którzy tak jak ja przechodzili przez wiele trudnych chwil, a z porażek wyciągali wnioski, lekcje na przyszłość.

Jeżeli już podejmiesz decyzję, to zrób wszystko, co w twojej mocy, aby twój biznes się rozwijał, wytrwale i konsekwentnie aż osiągniesz cel.

 

Powodzenia w biznesie 🙂

Katarzyna Żuchowicz-Jabłońska